Nadeszła odwilż i wszystkie znaki jakie widać i słychać wskazują że tegoroczna zima powoli się kończy. Temperatura w końcu powyżej zera zarówno w dzień jak i o poranku, śnieg zaczyna topnieć, dni coraz dłuższe, pierwsze bazie zaczynają pączkować, a gdzieś w oddali nieśmiało momentami słuchać pierwsze śpiewy ptaków. Jak dla mnie, zapamiętam ją jako wyjątkowo mało słoneczną, owszem były dni z pięknym słońcem i błękitem nieba ale to takie pojedyncze dni i akurat takie z których niewiele mogłem skorzystać a wręcz wogóle.
Generalnie szarość i jej odcienie dominowały zarówno na dole jak i nad głową chyba przez zdecydowaną większość ostatnich tygodni. Tak że osobiście nie żałuję odchodzącej zimy, brak kolorów i słońca w przyrodzie działa na mnie niezbyt optymistycznie a wręcz destrukcyjnie. Tym bardziej z wielką nadzieją i niecierpliwością czekam na wiosenne dni, na więcej kolorów, więcej słońca a z nimi więcej radości, siły i ochoty do działania.
Zembrzyce, 22.02.2026
txt...
txt...
Beautiful winter scenes, a joy to see. The end of winter is still about a month away here, but it will come. It happens every year! I think that by the end of February we all look forward to spring. Best wishes - David
OdpowiedzUsuńWon't be long and spring will be sprung.
OdpowiedzUsuńThe photos are beautiful, love the reflection of the bridge in the water, and snow on those swollen buds on the tree.
Wow! Absolutely stunning photos! Have a nice day.
OdpowiedzUsuńThat bridge is really amazing and those reflections in the water are perfect. Thanks for the great photos.
OdpowiedzUsuńMaravillosas tus fotografías, siempre me gustan. Muchos besos.
OdpowiedzUsuńWyjechałam na krótki urlop z krainy zasypanej śniegiem a wróciłam do 17- stu stopni na plusie, a rzecz miała miejsce pod koniec lutego. Od tamtej pory codziennie świeci słońce a temperatury osiągają rekordowe wysokości, dzisiaj radosnym krokiem wracałam z pracy w samej bluzce. A najpiękniejsze jest to, że takie temperatury mają się utrzymać przez najbliższe dni. Jeszcze do niedawna w ogóle nie tęskniłam za wiosną bo tegoroczna zima była przepiękna ale te pierwsze ciepłe dni uzmysłowiły mi, że jednak czekam na zieleń, ciepło i słońce. Na weekend zaplanowałam długą wycieczkę rowerową na otwarcie sezonu, jest cudnie!
OdpowiedzUsuńPrzesyłam Ci ogrom wiosennych serdeczności.