• txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skawa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 lutego 2025

Spacerowa zimowa ❄️ niedziela... #2 (02.2025)



Dosyć mroźny i rześki jak na tą zimę poranek zapowiadał świetną słoneczną pogodę, przynajmniej w pierwszej połowie dnia i rzeczywiście była to super okazja do kolejnego miłego marszu czy spaceru... zwał jak zwał po okolicy. Tym razem zgodnie już z długoletnią przedwiosenną tradycją kierunek ścieżki to Nizień w pobliskiej Tarnawie i oczywiście to co po drodze zwróci moją uwagę...




Dwudniowy poranny mróz skuł lodem początkowy fragment jeziora mucharskiego czyli tam gdzie rzeka Skawa robi się szersza i niemal nieruchoma. A zatem idąc - rzut oka na białą tafle lodu, no a później kilka spojrzeń z góry na to co poniżej i z powrotem, to tak w największym skrócie.
W końcu przecież nieważne jak daleko i gdzie, ważne aby dawało to radość i pozytywnie nastawiało na kolejny pracowity tydzień :)









dla zainteresowanych nieco więcej na:
Spacerowa zimowa ❄️ niedziela... 16.02.2025 Tarnawa i okolice




Zembrzyce - Tarnawa Dolna, 16.02.2025

niedziela, 26 maja 2024

Zanim przyjdzie burza...

Okres późnej wiosny i lata to oczywiście czas burz i to czasem bardzo gwałtownych i przychodzących prawie z nienacka. Osobiście lubię takie chwile tuż przed burzą a już czymś ekscytującym jest móc takie chwile utrwalić gdzieś w plenerze. Trudno jednak znaleźć się w takim czasie i o takiej porze i jeszcze w dodatku gdzieś daleko od bezpiecznego schronienia. Słowo "lubię" ale tylko w znaczeniu że taka nadchodząca burza mnie gdzieś nie dopadnie i to pod gołym niebem :) 







Wybierając się na sobotnią przejażdżkę nie sądziłem jednak że w ciągu niecałej godziny pogoda zmieni się i to tak gwałtownie, szybko posuwające się złowrogie chmury raczej nie pozostawiały złudzeń co do dalszego rozwoju sytuacji. Zatem kilka zdjęć z tzw "zawrotki" po niezrealizowanym zamierzeniu w postaci leniwej sobotniej przejażdżki rowerem...




A z drugiej strony, jestem przekonany że było by chyba rzeczywiście wielka frajdą znaleźć się w dobrym i pięknym punkcie widokowym i móc obserwować minuta po minucie taką właśnie nadciągającą burze, jak się potem okazało z obfitą ulewą i gradobiciem, Może kiedyś jakimś cudem mi się uda... Ktoś chętny?



Zembrzyce, 25.05.2024

sobota, 18 maja 2024

Krótkie majowe chwile....



Mamy najpiękniejszy poniekąd miesiąc maj, wszystko w koło zielone, świeże, kwitnące i w dodatku dzień coraz dłuższy a temperatura przyjemna i zachęcająca do wszelkich spacerów, przejażdżek czy wycieczek. Niestety maj ma tylko 31 dni a czas niestety mija szybko a chciało by się aby trwał co najmniej kilka miesięcy...  Zatem dziś przedpołudniowy kolejny mini rowero - spacer wzdłuż Skawy i kilka okazjonalnych zdjęć.














Zembrzyce, 18.05.2024

niedziela, 17 marca 2024

Zanim przyjdzie prawdziwa wiosna...


Dzisiaj z racji pięknej i jednocześnie bardzo rześkiej pogody, chłodny i momentami dokuczliwy wiatr, na leniwy spacer wybrałem się niemal w samo południe a i tak z racji przenikliwego chłodu trzeba było skrócić go do minimum. Tak wiec na ile się dało nacieszyłem się jak dla mnie uroczymi marcowymi chmurami, błękitem nieba i nieco zielonymi już gałązkami drzew i krzaków, co o tej porze jest niewątpliwie pozytywnym akcentem. 



Na wejściu już nie planowałem dłuższego spaceru, wiec tym razem skromniejsza i po raz kolejny mniej ambitna mini relacja. Spacer "po płaskim" nie należy do moich ulubionych  wszak zawsze na ogół widać mniej ale za to kierując oczy w górę tym razem można było dostrzec i docenić malownicze chmury i te brązowawe kolory typowe dla przedwiośnia, z lekkim już gdzieniegdzie zabarwieniem na zielono. 








Udanego tygodnia życzę wszystkim oby nie był on jak zapowiadają prognozy zimowy, szary i nieprzyjemny. 





Zembrzyce, 17.03.2024

Powered By Blogger