• txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Carchel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Carchel. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 czerwca 2025

Długie czerwcowe dni... #2

Długie czerwcowe dni po raz drugi... a długość dnia zobowiązuje do nieco dłuższego spaceru, tym razem celem była moja ulubiona kapliczka na przełęczy Carchel za Gałuszkową górą idąc od strony Zembrzyc i osiedla Koźle. Choć już nie liczę ile razy tu byłem bo średnio chyba raz na 1-2 lata, za każdym razem jest inaczej, ciekawiej i bardziej sentymentalnie. Cisza, spokój, zielona przestrzeń, powiew świeżego powietrza i parę osób na czerwonym szlaku - tym razem trzy, których zawsze mijam z uśmiechem i dużą sympatią.



Jak zawsze najtrudniejszy jest początek bo raz, że nieco stromo w górę to i leśna droga, szczególnie początkowa jest w opłakanym stanie delikatnie mówiąc, no ale z czasem mimo wysiłku, sił i zapału coraz więcej, tylko... na szczycie zadyszka za każdym razem jakby odrobine większą, ale co tam... 



No i jak przypuszczałem z roku na rok, widoczność  coraz to mniejsza, cóż wszystko w koło rośnie, drzewa i krzaki również, ale nie zawsze to jest przecież najważniejsze. Bo z drugiej strony patrząc im więcej krzaków czy zieleni to więcej śpiewu ptaków, więcej kolorów i więcej wszystkiego co żyje, tętni życiem i cieszy się razem ze mną z piękna otaczającej nas przyrody.



















Jak widać powyżej cel mojego dzisiejszego spaceru osiągnięty, a kolejne fajne miejsca  już czekają... kto wie może tego lata odkryję jakiś nowy ukryty i ciekawy zarazem zakątek w mojej okolicy który jest wart uwagi. A póki co mam nadzieje że uda mi się jeszcze coś w czerwcu zaliczyć, wszystkich chętnych zapraszam do wędrowania, bo czerwiec jest tylko raz w roku :) 




dla zainteresowanych więcej na:
Długie czerwcowe dni #2 - przełęcz Carchel
[conditional access]


Zembrzyce - przełęcz Carchel, 15.06.2025

poniedziałek, 13 czerwca 2022

Czerwcowe wędrowanie po okolicy

Najdłuższe dni przed nami, wczesne jasne poranki i długie widne wieczory wydłużają zdecydowanie aktywność i efektywność dnia nie tylko dla ludzi ale i ptaków czy zwierząt. Chciało by się aby takie dni trwały jak najdłużej, lecz letnie przesilenie chcąc nie chcąc minie i za jakiś czas znów przyjdą dni o których podczas lata lepiej nie myśleć. 

Warto zatem ten letni czas wykorzystać, niekoniecznie tylko na wielkie podróże czy zagraniczne wojaże, ale oprócz tego również nieco rozejrzeć się po swojej okolicy. Siebie specjalnie przekonywać o tym nie muszę, wiec mając kolejne wolne niedzielne przedpołudnie, po raz kolejny postanowiłem ujrzeć jedną z moich ulubionych miejscówek a mianowicie polane ze słynną kapliczką na przełęczy Carchel nad Tarnawą Dolną lub inaczej szerzej patrząc między Zembrzycami a Krzeszowem.









Ilość turystów spacerujących tą trasą czyli czerwonym szlakiem aż mnie zaskoczyła, stąd tym razem nie było mi dane dokładnie sfotografować tej kapliczki, może kolejnym razem będzie lepsza okazja. Za to trochę obrazków z trasy, niestety z roku na rok panoramy coraz bardziej pozasłaniane rosnącymi krzakami i drzewami, a szkoda bo sięgając pamięcią wstecz można tu było nasycić zmysły rozległymi pejzażami okolicy do woli, ale dla samego dobrego samopoczucia, obcowania z letnią atmosferą, kwitnącymi  łąkami, leśnymi dróżkami, śpiewem ptaków – zawsze warto się tu wybrać. Jeśli ktoś zna i poleca podobne trasy po tej okolicy, chętnie skorzystam,  bo każda chwila spędzona na pozytywnym wysiłku dodaje siły i energii na kolejne dni do czasu następnej wędrówki.











Zembrzyce - Przełęcz Carchel, 12.06.2022

Powered By Blogger