Bliźniacza wioska Zembrzyc to Marcówka, jedna gmina, jedna parafia, a tereny i ścieżki przeplatają się z moimi ulubionymi miejscami, wiec nietaktem byłoby w marcu na progu wiosny nie odbyć spaceru tam właśnie. Jak na razie z racji daty jaką mamy, druga dekada marca za wiele wiosny w koło nie ma, no i może to i dobrze, w końcu na wszystko przychodzi odpowiednia i właściwa pora wiec dalej obserwujemy i sycimy zmysły budzącą się do życia przyrodą na tyle tylko ile sama raczy nam łaskawie jak na razie pokazać...
Niemiej jednak z każdym dniem wiosennych oznak przybywa, co oczywiście nie zawsze da się w ciągu krótkiej przejażdżki rowerowej zauważyć i złapać w szkiełko aparatu. Ale każda wolna chwila spędzona ze słońcem, dużą przestrzenią i na świeżym powietrzu, nie wiem jak komu ale mnie daje szczególną radość i motywację do działania. Dziś kilka obrazków ze ścieżek od Zembrzyc przez Sosnówkę, w widokami na Mucharz, Dąbrówkę kończyć na Marcówce. Ciągle jednak nie mogę dokładniej obejść tej ostatniej z okolicznych gór, czy pagórków, może jak bardziej wiosna nabierze kolorów i impetu uda mi się wrócić tu ponownie.
Zembrzyce - Marcówka, 22.03.2026
txt...
txt...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz