• txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zieleń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zieleń. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 kwietnia 2026

Przyszła do mnie wiosna (04.2026)


Ciężko i niełatwo jest tegorocznej wiośnie zadomowić się w pełnej jej okazałości w naszych malowniczych stronach. Generalnie mówiąc nie ma ona innego wyjścia, ale widać i to gołym okiem, że łatwo na pewno nie ma, za to przeszkód i kłód pod nogami ma co niemiara. A to uporczywa susza, brak jakichkolwiek opadów, często bardzo wietrzna a przede wszystkim chłodna by nawet nie powiedzieć że zimna obecnie kwietniowa aura sprawia że wszystko idzie niezwykle powoli i z dużym oporem. To że do tej pory jakoś nie miałem specjalnie chęci a już na pewno okazji na dłuższy spacer aby zachwycić się jej pierwszymi urokami na pewno o czymś świadczy. 

Zatem jak na razie kilka obrazków bardziej tak dla statystyki niżeli z sympatii do pięknych pachnących wiosennych dni czy wieczorów których jak na razie brak. Ale cierpliwie czekamy dalej... W końcu wiosna wraz z końcem kwietnia się przecież nie kończy, a wiec zostało jeszcze sporo czasu i miejmy nadzieje że w kolejnych tygodniach maja wszystko wróci to normy ku naszej radości i pełni szczęścia :)











     

     





Zembrzyce, 25.04.2026

niedziela, 25 lipca 2021

Lipcowe klimaty - wśród letnich łąk #2


Kontynuując letnią wędrówkę wzdłuż i w szerz najbliższej okolicy, po raz drugi kilka obrazków z niezwykle malowniczego Stryszowa.



Ciągle rolnicze krajobrazy pól w postaci łanów zboża, traw co w połączeniu z licznymi wzniesieniami, górami dają nam jakże piękne i wdzięczne tereny do obserwacji i podziwiania zarówno samego Stryszowa jak i sąsiadujących okolic Dąbrówki, Zakrzowa  czy szerzej wokół jeziora mucharskiego.








Dziś zatem kolejna porcja tego co udało mi się podpatrzeć w piękną lipcową sobotę w czasie jak zawsze leniwego rowero-spaceru. Mam nadzieje że choć parę obrazków milo zapisze się w pamięci i będzie przyjemnym wspomnieniem w szare jesienne dni.


















Mam nadzieje, że kolejny sierpniowe weekendy które przed nami będą równie pogodne i przyjazne czasowo na tego rodzaju spędzanie czasu.


Stryszów, 24-25.07.2021

Powered By Blogger