• ...opis txt...
  • txt...
  • txt...
  • ...opis txt...
  • txt...
  • txt...

poniedziałek, 26 października 2026

No to mamy jesień... #3 🍁 (10.2026)



Ostatnia niedziela października mimo nie najlepszych prognoz jednak w przedpołudniowych godzinach okazała się na tyle łaskawa że pozwoliła na mały rowero - spacer w okolice mojego ulubionego zakątku w Stryszowie. Niemal jak zawsze na początku przejażdżki w pięknym słońcu plany były na tyle szerokie i nadmuchane że wydawało się iż powrót będzie gdzieś po południu, jednak prognozy i postępujące całkowite zachmurzenie szybko te plany zweryfikowało a cały spacer został mocno okrojony. Ale nie ma co narzekać a tylko cieszyć się z tych pięknych i malowniczych momentów jakie możemy doświadczać.















Coraz krótsze dni co widać szczególnie po zmianie czasu na zimowy oraz powoli znikające liście na drzewach wszystko to sprawia że ten jesienny entuzjazm jaki zazwyczaj nam towarzyszy niestety stopniowo gdzieś powoli odchodzi. Tak jak często się powtarza...  a mnie jest szkoda lata, tak tutaj równie można powtórzyć.. a mnie jest szkoda kolorowej jesieni... Niestety natura i przyroda jak wszystko wokół nas, cały czas i dynamicznie się zmienia czy się to komuś podoba czy nie... :)

Zatem kolejna garść jesiennych swojskich obrazków ale mam nadzieje że jeszcze coś w kolejnym poście dorzucę.







Stryszów i okolica 25.10.2026

środa, 21 października 2026

No to mamy jesień... #2 🍁 (10.2026)


W tym roku co widać i czuć jesień chyba będzie i jest nieco mniej kolorowa, od tych które w minione lata zapadły nam w pamięć. Faktem niezaprzeczalnym jest to że każda jesień jest inna, czasem ciepła, z porannymi przymrozkami i jednocześnie słoneczna a kolory niemal aż kipią i przelewają się swymi barwami i mnogością odcieni. Czasem zaś takie które również pamiętam wręcz zimne, deszczowe, szare i nadzwyczaj nieprzyjemne. Aktualnie jest ona gdzieś tak po środku... Wiec każdy dzień, wolną chwilę z odrobiną słońca należy, wydaje mi się wykorzystać na ile się tylko da. 






Zgodnie z tą myślą i przeświadczeniem dziś nieco dłuższa niedzielna przechadzka ciągle w otoczeniu  jeszcze bardziej - takie mam wrażenie -  zielonych niż kolorowych liści na drzewach, no ale to zapewne w najbliższych dniach ulegnie gwałtownej zmianie.















Zembrzyce - Marcówka, 18.10.2026
Powered By Blogger