• txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • " txt
  • txt...
  • txt...
  • txt...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paleczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paleczka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 lutego 2024

Przedwiosenne (nie) porządki...


Nie sposób nie zauważyć będąc gdzieś nad rzeką znaczną ilość powalonych gałęzi i drzew, brak trawy czy liści uwidacznia rzec by można spory bałagan i nieład. Oczywiście winny jest temu  jeden osobnik który czuje się tu jak na swoim folwarku i robi co mu się tylko podoba. Bóbr bo on jest tu bohaterem  należy do gatunku, który potrafią przystosować środowisko do własnych potrzeb jak chyba żaden inny. Dzięki wyjątkowo silnym siekaczom bobry potrafią bez trudu przegryźć gałąź o grubości kilkunastu centymetrów i obalają drzewa o średnicy do 70 cm a nawet powyżej jak pisze... Wikipedia.



Co prawda niestety bobra nie spotkałem wszak główne życie towarzyskie prowadzą nocą a ja na ogół spaceruję w dzień, dlatego tym samym nasze drogi się raczej nie przetną i trudno będzie się kiedyś spotkać oko w oko, ale za to  efekty jego działalności widać gdzie by nie spojrzał... 



Dlaczego to robią? Aby zwyczajnie przetrwać nie tylko w zimowe dni ale i w pozostałe pory roku.  "Ścinają"  drzewa aby mieć dostęp do cienkich gałęzi bo one mają największą wartość energetyczną, ale również zadawalają się korą, łykiem, młodymi pędami i gałązkami, a w porze letniej nawet liśćmi. 



Sam tego nie wiedziałem - ale doczytałem że - bóbr posiada najwyższy wśród gryzoni stosunek masy mózgu do masy ciała. Potrafi rozwiązywać problemy nie tylko instynktownie, ale również w sposób logiczny, a jego inteligencja jest porównywana do inteligencji szczura. 


Zembrzyce, 18.02.2024

piątek, 5 stycznia 2024

Zima bez zimy... czyli styczniowy mini spacer


Nic tak bardziej nie cieszy jak promienie słońca i to w dni takie jak obecnie czyli zimowe, chłodne, krótkie, szare i ogólnie w okresie szczególnie podatnym na apatię, brak wigoru i chęci na cokolwiek.  Tym bardziej każda wolna chwila spędzona gdy słońce nas nieco połaskota swym ciepłem i blaskiem, cieszy i powinna dawać radość nam wszystkim,  no mnie.... na pewno daje.



Zatem aby jakoś w końcu rozpocząć spacerowy rok 2024, korzystając jeszcze z wolnych chwil, jeszcze z pogody pozwalającej na przyjemny i znośny pogodowo spacer, takiż też odbyłem. Podobno na horyzoncie znów deszcz i śnieg, silne mrozy i ogólnie to co z zimą kojarzy się w sposób najmniej radosny. Zawsze staram się mieć motyw przewodni i spacerowy temat przynajmniej do rozważań, dziś jakoś na początku go zabrakło ale  jak widać na obrazkach szybko się znalazł :) 






Wiem łabędzie nie są wielką atrakcją w miejscach gdzie są one powszedniością, w mojej okolicy pojawiają się jednak od przypadku do przypadku, wiec mając aparat pod ręką, nie przepuściłem im... tym bardziej że zajęte swoim towarzystwem pozwalały się zbliżyć nieco bardziej niż zazwyczaj.





Zembrzyce, 5.01.2024

niedziela, 12 lutego 2023

Zimowe dywagacje...

Nieubłaganie zbliża się połowa lutego, a to oznacza,  przynajmniej dla mnie że już zdecydowanie bliżej niż dalej do wiosny, do lepszego okresu w roku, no przynajmniej zdecydowanie cieplejszego. Przed nami ostatnie dwa tygodnie lutego wiec to czas gdy zima powoli acz stanowczo powinna zacząć się pakować. 

Nawet nie chodzi tu o samą zimę, bo przecież na ogół piękna śnieżna zima jest co tu dużo mówić wspaniałym okresem, ale głównie mam na myśli te krótkie szare dni, oraz to coś pomiędzy co właśnie będziemy doświadczać czyli okres miedzy zimą a przedwiośniem, dni bez wyrazu, bez zapału, szare, dni od samego rana skazane aby tylko je przetrwać ale na szczęście takich dni będzie coraz mniej, a powoli zacznie się coś dziać, w przestrzeni, w świadomości i w nas samych czyli wiele pozytywnych zmian. Nie od dziś wiadomo że coraz dłuższe dni, cieplejsze, z większą ilością  światła, tego słonecznego działają na naszą psychikę, naszą kondycję fizyczną, nasze nastawienie do świata, ludzi,  jak najbardziej pozytywnie a wręcz jak eliksir sił witalnych, ochoty do życia i zapału, czyli tego co napędza nas do działania każdego dnia.






Kilka zdjęć, z sobotniego spaceru krótkiego bo mam nadzieje, że na kontynuacje go będę miał okazję w niedzielne popołudnie, a tym razem warunki pogodowe mają być!... zobaczymy.








Zembrzyce, 11.02.2023

Powered By Blogger