Co jest symbolem wiosennych dni, oczywiście krokusy ale i też jasne słoneczne dni i niepowtarzalna atmosfera oświetlonych słońcem nagich drzew. Jednym z fajniejszych miejsc na wiosenny spacer (nieoficjalnie to szybki okazyjny przelot po Krakowie) to krakowskie zakamarki z zatrzymaniem się na moment w miejscach gdzie wiosenne akcenty pojawiają się jako pierwsze...
Poletka plant ukwiecone krokusami, pierwsze nieśmiało pączkujące krzewy czy pierwsze kwitnące krzaki forsycji szczególnie zwracają uwagę i przykuwają wzrok, zatem kilka obrazków z budzących się do życia terenów zielonych których w samym centrum jak widać na szczęście nie brakuje.
Czasem warto nieco zwolnić kroku i chwilę poświęcić aby złapać to co trwa tak krótko i szybko przemija mając na myśli nie tylko kolory początków wiosny ale i tą właśnie atmosferę czasem chłodu, zimnego powiewu wiatru na przemian z ciepłymi promieni słońca.
Kraków, 23.03.2026
txt...
txt...
It’s wonderful to see this explosion of flowers, surely one of the best experiences of the whole year. Here we are still waiting! Best wishes - David
OdpowiedzUsuńWhat a delight to see all those bulbs in bloom, they are so pretty. The buildings are looking good too along with the arch of the bridge, plus the magnolia is just about out, what a sight that will be when it's in full bloom.
OdpowiedzUsuńOh, how beautiful it is there!
OdpowiedzUsuńSo beautiful. Lots of beautiful flowers.
OdpowiedzUsuńPreciosas imágenes de primavera, me encantan. Besos.
OdpowiedzUsuńDywany utkane z kolorowych krokusów to jeden z najpiękniejszych zwiastunów wiosny, które cieszą jak nic. No może jeszcze magnolie mają podobną moc a moja sesja fotograficzna, w której w roli głównego bohatera występuje najpiękniejsze magnoliowe drzewo jakie widziałam, jest punktem obowiązkowym przywitania się z wiosną.
OdpowiedzUsuńKraków to jest zawsze dobry wybór bo zachwyca o każdej porze roku.
Pięknego kwietnia!