Pełnia lata sprzyja dłuższemu oddechowi, a słońce i długość dnia daje nam naturalny zastrzyk motywacji, dzięki któremu wszystko wydaje się prostsze. No ale nadchodzi w końcu wrzesień a ten jak wiemy kojarzy się, przynajmniej mnie na pewno z nowym okresem już nie tak optymistycznym jak letnie dni. Wiec co zrobić, wg mnie zachować wciąż te letnie ucieczki w plener, spacery, rower, przestrzeń i obcowanie z naturą która jeszcze jest na tyle przyjazna że na pewno da nam dużo radości, nie zawsze i o każdej porze ale na pewno da.
To wciąż idealny czas na to, by celebrować ciepłe popołudnia i nie zamykać się w czterech ścianach zaraz po powrocie z pracy, krótki spacer, kawa wypita na balkonie czy weekendowy wypad rowerem w ulubione miejsca to wspaniały sposób by na moment oszukać czas. To wszystko na pewno pozwoli dużo łagodniej przejść w jesienny czas... A kolejne wakacje już za niecałe dziesięć miesięcy! :)
Dąbrówka, 30.08.2026

txt...
txt...
txt...
txt...
txt...
Wonderful scenery, always pleasant to see. Happy September.
OdpowiedzUsuńSuch glorious scenery, to be enjoyed in every season, Boguslaw. I would think that this year, in view of the obscene heat that Europe has experienced all summer long, everyone would be looking forward to the cool, crisp days of fall. I know I am! Best wishes - David
OdpowiedzUsuńHow beautiful!
OdpowiedzUsuń