• txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...

niedziela, 16 lipca 2017

Podbabiogórskie zbójowanie w Marcówce (2017)


Jak co roku w podczas pełni lata Bacówka u Harnasia była gospodarzem zbójnickiej biesiady czyli Rombalnicy. W tym roku pogoda w przeciwieństwie do roku poprzedniego była bardziej łaskawa, nie padało a i temperatura była znośna.


Po uroczystym powitaniu zbójnickiej braci oraz przybyłych gości zabawa z godziny na godzinę nabierała wigoru i barwy. Przygrywały kolejno kapele Spod Babiej Góry, Kusica, oraz tradycyjnie swym śpiewem okrasiło Koło Gospodyń Mioduszyna.







Dużą atrakcją wśród szczególnie najmłodszych uczestników biesiady była zagroda kóz i owiec, które z upodobaniem były niemal cały czas adorowane i dokarmiane.





Głównym punktem Rombanicy jak zawsze jest przyjmowanie wraz z uroczystym zaprzysiężeniem do grona Bractwa Zbójników nowych członków, tak było i tym razem...




 Dla spragnionych i głodnych kuchnia marcowskich gaździn raczyła swoimi specjałami.



 Nie zabrakło tradycyjnych śpasów, anegdot, żartów i opowieści....










Nie należy pominąć skorzystania z możliwości sprawdzenia swoich umiejętności w wrzucaniu siekierkami czyli rombanicami do celu...



dla zainteresowanych więcej na:
Rombanica 2017 - Marcówka


Marcówka, 15.07.2017

niedziela, 9 lipca 2017

Wokół Jeziora Mucharskiego... #4


Kolejny rowero-spacer w okolice Jeziora Mucharskiego, tym razem najdłuższy bo w końcu udało mi się objechać go w koło. 


3 godziny wystarczą aby w spacerowym tempie móc pokonać najkrótszą trasę. Pokonać i nacieszyć się widokami, lub zrobić małe przerwy na zrobienie kilku zdjęć, tak jak w moim przypadku. Zaczynamy więc z Zembrzyc jedziemy w stronę Dąbrówki, Stryszowa, przez Łękawicę, przez Gołębiówkę, Brańkówkę, Świnną Porębę, Mucharz, Tarnawę i jesteśmy znów w Zembrzycach. 








Trasa malownicza, choć na pewno południowe godziny, słonecznego lipcowego dnia nie są dobrą porą do zdjęć, by nie powiedzieć najgorszą, ale coś tam mi się udało uwiecznić mam nadzieje, aby w zimowe dni było na co popatrzeć.



Po przejechaniu Łękawicy powoli odsłania nam się zalewane dno zbiornika widziane po drugiej stronie Mucharza a więc i krajobraz staje się coraz bardziej ciekawszy.





Tu kiedyś było Zagórze z maleńką charakterystyczną stacją kolejową....








Trud wysiłku wspinaczki na szczyt góry w końcu nagrodzony, teraz już tylko w dół...






A to już dobrze znane obrazki z odcinka drogi Wadowice-Sucha na wysokości wiaduktów w Świnnej Porębie.









(foto: D5000, Nikkor 18-140 f/3,5-5,6)
Tradycyjnie mapka trasy i dane, może kiedyś komuś się przydadzą, ja planuję powtórzyć tą trasę może na jesień, oby była tylko kolorowa i pogodna...



Zembrzyce - Świnna Poręba, 9.07.2017
Powered By Blogger