• txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...

sobota, 6 stycznia 2024

Orszak Trzech Króli... ulicami Zembrzyc (2024)

Przy niezbyt sprzyjającej w tym roku aurze również i ulicami Zembrzyc przeszedł barwny rozśpiewany i na przekór pogodzie radosny Orszak Trzech Króli. Tak jak w ubiegłym roku były to trzy orszaki które wyruszyły z trzech różnych miejsc. Doskonale zorganizowana całość z pomocą Gminnego Centrum Kultury i Czytelnictwa, miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej, młodzieży z obydwu Szkół z Zembrzyc i Marcówki wraz z ich opiekunami, Orkiestry Dętej "Rytm", Koła Gospodyń "Mioduszyna" i wielu wolontariuszy rozpoczęła się punktualnie o 12.30.

 




Uwieńczeniem orszaku było wspólne kolędowanie oraz przedstawienie jasełkowe w kościele parafialnym. Był to już drugi z rzędu orszak i co należy podkreślić cieszący się dużym a nawet bardzo dużym zainteresowaniem i frekwencją tutejszych parafian. Trudno aby w takim dniu, nie być chociażby  w maleńkiej formie uczestnikiem tych podniosłych wydarzeń które jak wiemy mają wyraźnie udokumentowany biblijny przekaz, a który jest kultywowany i głoszony do dnia dzisiejszego na całym świecie.



„Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: »Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać mu pokłon«" - Ewangelia św. Mateusza.




Zembrzyce, 6.01.2024

piątek, 5 stycznia 2024

Zima bez zimy... czyli styczniowy mini spacer


Nic tak bardziej nie cieszy jak promienie słońca i to w dni takie jak obecnie czyli zimowe, chłodne, krótkie, szare i ogólnie w okresie szczególnie podatnym na apatię, brak wigoru i chęci na cokolwiek.  Tym bardziej każda wolna chwila spędzona gdy słońce nas nieco połaskota swym ciepłem i blaskiem, cieszy i powinna dawać radość nam wszystkim,  no mnie.... na pewno daje.



Zatem aby jakoś w końcu rozpocząć spacerowy rok 2024, korzystając jeszcze z wolnych chwil, jeszcze z pogody pozwalającej na przyjemny i znośny pogodowo spacer, takiż też odbyłem. Podobno na horyzoncie znów deszcz i śnieg, silne mrozy i ogólnie to co z zimą kojarzy się w sposób najmniej radosny. Zawsze staram się mieć motyw przewodni i spacerowy temat przynajmniej do rozważań, dziś jakoś na początku go zabrakło ale  jak widać na obrazkach szybko się znalazł :) 






Wiem łabędzie nie są wielką atrakcją w miejscach gdzie są one powszedniością, w mojej okolicy pojawiają się jednak od przypadku do przypadku, wiec mając aparat pod ręką, nie przepuściłem im... tym bardziej że zajęte swoim towarzystwem pozwalały się zbliżyć nieco bardziej niż zazwyczaj.





Zembrzyce, 5.01.2024

Powered By Blogger