• txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...

niedziela, 27 października 2019

Jesienne chwile... z Eweliną



Jesień to czas zachwytu, poszukiwań, wyzwań ale i jednocześnie bardzo dobry czas na zwolnienie tempa życia, spojrzenia nieco na wszystko z boku i z innej perspektywy. Gdy widzimy przyrodę i naturę wokół nas, która powoli kończy swój najpiękniejszy okres w życiu, przychodzi chyba każdemu refleksja, że nie tak zwany wyścig i pogoń za sukcesem są w życiu najważniejsze, wszak wszystko ma swój nieuchronny koniec. Zatem warto zatrzymać się choć na parę chwil w takiej właśnie jesiennej nostalgicznej atmosferze i spróbować zajrzeć tam gdzie nasze wnętrze, nasza dusza, nasze prawdziwe ja.





Nie wiem na ile fotografia może nam to ułatwić i pomóc dotrzeć do naszego środka, ale przynajmniej trzeba i należy tego spróbować. Z wielką przyjemnością więc mam okazję zaprezentować tutaj po raz pierwszy...  Ewelinę, która to wraz ze mną podjęła tę próbę złapania i zobaczenia czegoś co tak trudno dostrzec i bezpośrednio zobaczyć patrząc chociażby codziennie w pośpiechu w lustro. Na ile nam się to udało i czy w ogóle... pozostawiam to do oceny oglądających.



Serdecznie dziękuje Ewelinie za możliwość prezentacji tych kilku zdjęć z jakże miłego, przyjemnego i ciepłego październikowego popołudnia.


Sucha Beskidzka, 26.10.2019

środa, 23 października 2019

Przyszła do nas jesień… (2019)



Jesień piękna jest,  pod  warunkiem że jest kolorowa i słoneczna. Jednak jak się okazuje nie zawsze jedno i drugie idzie w parze. Na zjawiskową kolorową jesień nie ma reguły jak wynika z moich skromnych obserwacji i porównań, również zdjęć z minionych lat.



Piękny pogodny i ciepły październik jaki mieliśmy w tym roku wcale nie przełożył się na  wyjątkowe kolory drzew czy krajobrazów jakie mogliśmy obserwować podczas październikowych dni.



Wyjątkowo był to krótki czas gdy liście drzew mieniły się pięknymi barwami. Stosunkowo wysoka temperatura w ciągu dnia i świecące non stop słońce sprawiło że liście dość szybko zwyczajnie z zielonych usychały zmieniając swój kolor od razu w ciemno brązowy, opadając jednocześnie. 








Kilka zatem obrazków z resztek tego co udało mi się zaobserwować tylko jednego popołudnia i więcej innych okazji ku temu niestety nie miałem jak na razie, a szkoda… dni za szybko mijają, chyba...






Zembrzyce - Zerębki k/Marcówki, 10.2019
Powered By Blogger