• txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wrzesień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wrzesień. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 września 2025

Na pożegnanie lata...



Jeszcze tak niedawno... a tu już można by powiedzieć kończymy lato, wszak to ostatnia niedziela tegorocznego pięknego lata. A należy tegoroczne uznać za udane pod względem pogodowym. Ilość ciepłych i słonecznych dni zdecydowanie przeważała nad tymi szarymi, chłodnymi czy deszczowymi. A przecież bywało w przeszłości różnie.



Honorując zatem tą ostatnią niedziele przy towarzystwie znakomitego błękitu nieba nad głową należało koniecznie gdzieś rowerowo pospacerować po okolicy. Dziś zatem Stryszów czyli moje wydeptane a bardziej wyjeżdżone ścieżki i dodatkowo coś nowego, gdzieś pomiędzy... Stryszowem a Łękawicą.






Jak na razie oznak prawdziwej jesieni za wiele nie ma, ale sytuacja jest na pewno rozwojowa i za dwa trzy tygodnie jesienne i chłodniejsze dni z pewnością zawitają i do mnie. A póki co wykorzystajmy jeszcze co się da, bo na takie dni ciepłe, słoneczne i tętniące życiem, które mają lada dzień się skończyć, kto wie ile będziemy musieli znów czekać...










dla zainteresowanych nieco więcej na:


Stryszów, 21.09.2025

niedziela, 14 września 2025

Zabytkowe mercedesy 🛺 na dziedzińcu Zamku Suskiego (09.2025)


13 września na dziedzińcu Zamku Suskiego w Suchej Beskidzkiej odbył się zlot zabytkowych samochodów marki Mercedes pod nazwą "Gwiazdy w Górach", organizowany przez Klub Zabytkowych Mercedesów Polska. 




W sobotnie popołudnie można było zobaczyć ponad 30 klasycznych, zabytkowych modeli Mercedesów z różnych epok. Była to kolejna miła gratka dla miłośników i sympatyków starych zabytkowych samochodów. I tym razem nie zabrakło prawdziwych perełek. Oczywiście nie zabrakło tam również i mnie i z wielką chęcią oglądałem to co było do zobaczenia i zapisania aparatem w ręku. Kilka zatem ciekawszych obrazków.
















Sucha Beskidzka, 13.09.2025

poniedziałek, 30 września 2024

40. Babiogórska Jesień w Zawoi


Redyk to tylko preludium do tego co działo się w sobotnie popołudnie na 40. Babiogórskiej Jesieni. Po uroczystym powitaniu gości, oficjalnym otwarciu przez wójta gminy Zawoi, odśpiewaniu hymnu górali beskidzkich „Szumi jawor, szumi” rozpoczęło się święto folkloru, muzyki, tańca i radości.




Trudno mi tutaj faworyzować kogokolwiek z występujących, bo każdy zespół maił do zaoferowania coś wyjątkowego i niepowtarzalnego ale warto wspomnieć, w moim odczuciu o węgierskim zespole "Szélrózsa Folkdance Group". Szalone występy pełne ekspresji, radości, tańca i muzyki z węgierskim temperamentem przypadły do gustu nie tylko mnie, ale wszystkim czego dowodem były liczne, spontaniczne i gromkie brawa wypełnionego w całości placu przez sceną publiczności. Oprócz wspomnianego zespołu nie zabrakło również "Zbyrcok-a" z Juszczyna, "Magurzan" z Łodygowic, zespołu "Śwarni" z Nowego Targu, "Bractwa Zbójników Spod Babiej Góry" i pasowania na zbójnika nowego członka a na szczególną uwagę zasłużył koncert specjalnie przygotowany na tegoroczną edycję „Muzyka Babiej Góry” w skład której znalazły się niemal wszystkie zespoły dziecięce z powiatu suskiego. Wspominam oczywiście tylko te zespoły które słyszałem i oglądałem... a przecież nie byłem do samego końca. Wielkie Brawa!


















To działo się na scenie a wokół sceny liczne stoiska z twórczością artystów i rzemieślników podbabiogórza, zagroda zbójecka z tradycyjnymi wypiekanymi na bieżąco "podpłomykami", pokazy na żywo tworzenia rękodzieła ludowego, a dla najmłodszych wiele zabaw, konkursów, zaś dla starszych i dorosłych jak zawsze moc atrakcji kulinarnych.
A czego zabrakło w porównaniu z moimi poprzednimi Babiogórskimi Jesieniami... no chyba trochę słońca, które to zawsze dodaje jeszcze większej radości i ekspresji ale w końcu jesienne dni nie zawsze są i muszą być słoneczne, bywało i w deszczu co też doskonale pamiętam. Mam nadzieje że przy kolejnej okazji znów tu zawitam, bo zawsze warto wszak każda edycja jest inna i niepowtarzalna.











dla zainteresowanych więcej na:
(moja pełna relacja - wkrótce)





Zawoja, 28.09.2024
Powered By Blogger