• txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...
  • txt...

sobota, 25 kwietnia 2026

Przyszła do mnie wiosna (04.2026)

Oj ciężko i niełatwo jest tej wiośnie przybywać w tym roku do nas. Generalnie nie ma innego wyjścia, ale widać i to gołym okiem że łatwo na pewno nie ma, za to przeszkód i kłód pod nogami ma całą masę. Brak opadów a przede wszystkim chłodna by nie powiedzieć zima jest ta nasza kochana wiosna. To że do tej pory jakoś nie miałem okazji na dłuższy spacer aby zachwycać się jej urokami na pewno o czymś świadczy. 

Zatem kilka obrazków bardziej tak dla statystyki niżeli z sympatii do pięknych pachnących wiosennych dni czy wieczorów których jak na razie brak. Ale cierpliwie czekamy dalej... W końcu wiosna wraz z końcem kwietnia się przecież nie kończy, a wiec zostało jeszcze sporo czasu i miejmy nadzieje że w kolejnych tygodniach wszystko wróci to normy... :)











     

     





Zembrzyce, 25.04.2026

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Powered By Blogger