Tradycyjnie w październiku nie może zabraknąć kilku obrazków z tegorocznej jesieni. Co prawda tak się złożyło że za wiele okazji do łapania uroków tegorocznych kolorów nie miałem za wiele, niemniej jednak coś tam utrwalić wypada.
W tym roku okazuje się że nie koniecznie sucha i słoneczna jesień sprzyja malowniczym krajobrazom jakie można by wnioskować powinny być niemal wszędzie. Zawsze porównując zdjęcia z minionych lat, tegoroczna - przynajmniej ja ją tak postrzegam i zapamiętam - nie należała do najpiękniejszych czy wyjątkowo kolorowych.
Bardzo słoneczne i suche dni utrzymujące się przez pierwszą połowę października spowodowały że znaczna ilość tych "słabszych" liści zwyczajnie uschła wręcz wypaliła się stosunkowo szybko i opadła, chociażby liście brzozy czy klony, natomiast z kolei liście dębu nadzwyczaj długo trzymają zieleń. Wszystko to sprawiło że niektóre drzewa już w połowie października swą jesień prawie zakończyły zanim inne dopiero ją rozpoczeły.
Zembrzyce, 10-15.10.2018

txt...
txt...
txt...
txt...
txt...
txt...
























How beautiful!
OdpowiedzUsuńThe colors of autumn are beautiful. Happy week for you.
OdpowiedzUsuńGreat photos. But that first melted my heart.
OdpowiedzUsuńMuy bonitos colores. Feliz semana.
OdpowiedzUsuńJesień w tym roku była przepiękna. Z dużą przyjemnością oglądam je na Twoich wspaniałych zdjęciach.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że będą jeszcze słoneczne dni i uwiecznimy ją na zdjęciach.
Serdecznie pozdrawiam:)
Jestem pod wrażeniem ruchomych zdjęć. Czołówka jest wspaniała.
UsuńPatrzę na twój blog i podziwiam!!!!
Zainstalowałeś nowy program? jest bardzo trudny?
Serdecznie pozdrawiam:)