A zatem kilka polnych oraz przydrożnych obrazków które zwróciły moją uwagę na tyle aby przerwać jazdę i wyciągnąć aparat.
No i kilka szerszych panoram z widokiem na Dąbrówkę, Stryszów i Mucharz.
Jak widać w wody w napełnianej Zaporze Jeziora Mucharskiego wciąż konsekwentnie przybywa, co widać na poniższych zdjęciach w porównaniu chociażby ze zdjęciami ze "spaceru" w marcu.
Nie zabrakło również jazdy po lesie, co ma szczególny urok właśnie w czerwcu z soczystą zielenią liści drzew...
...i na koniec spojrzenie z mojego ulubionego miejsca na Mucharz z pięknie prezentującym się na szczycie kościołem parafialnym pod wezwaniem Świętego Wojciecha,
W sumie ponad 9 km i 2,5 godziny z czego połowa czasu poświęcona na podziwianie szczególnie pięknych o tej porze roku panoram.
Marcówka, 11.06.2017
txt...
txt...
txt...
txt...

Hi. Great scenery. Your photo is great. Those landscapes would be nice for hiking.
OdpowiedzUsuńHello, Yes, walking or cycling hikes are a lot of fun. Best wishes.
UsuńSo beautiful! You got a good length of route ;-)) Have a nice week
OdpowiedzUsuńThanks! I also wish you a wonderful week and many wonderful photos :)
UsuńHi. Great scenery for cycling and hiking. Your photo is awesome.
OdpowiedzUsuńHello, thank you very much for the nice comment, best regards and wish you a happy week.
UsuńMaravilloso. Un beso.
OdpowiedzUsuńNice pictures :) thanks for visiting my blog :)
OdpowiedzUsuńThese are fascinating places. You had a good time there. Thanks for your comment on my post.
OdpowiedzUsuń