Korzystając z tak miłej pogody o tej porze roku, jak i wykorzystując fakt, że na drzewach jest niewiele, by nie powiedzieć łyso, warto odwiedzić miejsca, gdzie podczas lata widać... mniej, lub wcale.
Zembrzycka "Łysa Góra" a w zasadzie jej południowe zbocze, bo stąd pochodzą niniejsze zdjęcia kiedyś tętniąca życiem, rolnymi uprawami, polowymi pracami, łanami soczystej trawy, pieczołowicie zadbanymi miedzami, dziś już całkowicie zarośnięta, tarniną, drzewami i krzakami, trudna do przejścia latem, teraz zachęca by ją odwiedzić, chociażby dla wspomnień i oryginalnych widoków.
Coś już zaczyna kwitnąć, jak widać... niestety nazwy nie kojarzę.
A zatem kilkanaście obrazków Zembrzyc (fragmentów) i nie tylko, widzianych zza drzew.
Zembrzyce, 04.03.2017

txt...
txt...
txt...
txt...
txt...
