wtorek, 9 lutego 2016

Zimowe wspomnienie lata...


Z czym kojarzyć się powinno lato i letni czas, mnie mimo wszytko oprócz letniego wypoczynku, przede wszystkim z kolorami, kwiatami, zwyczajnie z ogródkiem, łąką i tym co się tam dzieje. A jak wiadomo gdzie jest pachnąco i kwitnąco tam są i pszczoły...



Ćwicząc cierpliwość moją a może bardziej nawet ich, w obawie o bolesne użądlenie często lubię przyglądać się ich pracy, ruchliwości i sumienności, oto kilka ujęć z wykorzystaniem manualnych obiektywów podpiętych pod cyfrową lustrzankę,




Kiedy jak kiedy, ale w okresie zimy, gdy za oknem kwiatów i kolorów lata brak, miło jest przynajmniej dla mnie rzucić okiem na te pracowite stworzenia popijając oczywiście, a jakże herbatę z miodem :)





...no i jeszcze mucha, co prawda nektaru nie zbiera, ale swój urok osobisty na pewno ma...




Sierpień 2015

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz