niedziela, 13 września 2015

Wrześniowe co nieco...


Kilka chwil dla siebie w wrześniowe przedpołudnie, wykorzystałem na szperanie nosem i obiektywem miedzy trawami, aby dowiedzieć się co piszczy o tej porze roku w trawie i na łące...










Ta kwitnąca trawka od dawna mnie zaciekawia...



13.09.2015

2 komentarze:

  1. Hello. True stunning images to your blog.

    OdpowiedzUsuń
  2. Thank you, I am very pleased to greet cordially.

    OdpowiedzUsuń