poniedziałek, 21 grudnia 2015

Grudzień znów bez śniegu.


Tegoroczny grudzień znów bez śniegu, stosunkowo ciepły i pogodny. Kilka obrazków z niedzielnego, przedświątecznego spaceru, po okolicy w moje ulubione miejsce. Ulubione bo przy niewielkim nakładzie sił i czasu około 3 godzin spokojnego marszu,  zawsze można coś ciekawego dostrzec spoglądając z góry.




















Zembrzyce, 20.12.2015

wtorek, 15 grudnia 2015

W świątecznym nastroju


W pierwszych dniach grudnia, gdy czas najwyższy pomyśleć o świętach, rzeczą normalną i wskazaną jest przyozdobienie naszych domów, ulic, miast i wsi w świąteczny akcenty tego wspaniałego okresu jakim są Święta Bożego Narodzenia.



Oto kilka migawek z mojego rodzinnego miejsca, które w tym roku wygląda naprawdę pięknie. 



Miłym dodatkiem do tego okresu byłby zapewne biały puszysty śnieg, co z pewnością jeszcze bardziej podkreśliło by nastrój tej pory roku i tego grudniowego okresu, lecz i tym razem póki co pozostało nam tylko wyczekiwać na jego "przyjście" przynajmniej na początku grudnia.



Nowością i główną atrakcją na zembrzyckim rynku, poza wspaniałą choinką jest w tym roku wielki świecący anioł, który przyciąga uwagę a wśród wrażliwych i zainteresowanych na pewno budzi niemały zachwyt. 



Wesołych Świąt!


Zembrzyce, 15.12.2015

poniedziałek, 9 listopada 2015

Jesień w okolicy


Listopadowa jesień to schyłek tego co mamy okazję podziwiać od października. czyli kolorów, złotą, mieniąca się paletą kolorów jesień.


W tym roku, jak dla mnie zaczęła się ta prawdziwa, kolorowa nieco później, ale barwami i swym urokiem nie ustępowała zbytnio tym z minionych lat, przy czym jak już się przekonałem, nie ma dwóch identycznych jesieni, każda jak co roku jest inna, odmienna i na swój sposób ciekawa i niepowtarzalna. 



A zatem moja okolica - czyli Zembrzyce widziane z okolicznych gór i pagórków.


Pogoda w niedzielne przedpołudnie 8 listopada zmienna była z licznymi chmurami, czasem gęstymi chmurami, aż do całkowitych rozpogodzeń pod koniec dnia.  










miejscami cienie a  miejscami słońce...




Przenosimy się na sąsiednią górę, czyli widziane wszystko z "drugiego końca"



Trzeba się nacieszyć, nachodzić i nasycić takimi jesiennymi widokami, gdyż znając kalendarz i to co nas czeka, kolorów będzie raczej coraz mniej a i pogoda i temperatura rozpieszczać nas raczej też nie będzie :)



Zembrzyce, 8.11.2015